• RSS
  • Facebook
  • Twitter
07
Październik
Komentowanie nie jest możliwe
Comments

Interdyscyplinarna scenka komunikacyjna to rzecz jasna Kulminacyjny moment spełniającego potrzeby klienta treningu przywódczego czy konferencji. Dlatego trenerzy potrafią poświęcić wiele tygodni nad wymyśleniem autorskiej zabawy szkoleniowej. Potem usiłują zastrzec prawa autorskie tak by w kolejnych latach certyfikować kolejnych trenerów. Przychody z takich symulacji lub gier mogą niejednokrotnie siegać czterystu tysięcy PLN rok do roku. Oczywiście trzeba odjąć podatek. Tak czy siak nikt nie pogardzi takimi kwotami. Na tyle są to duże kwoty, że część szkoleniowców w Polsce utrzymuje się wyłącznie z franczyzy na narzędziach szkoleniowych.
W forum dyskusyjnym Goldenline toczy się w tych dniach debata w której czytelnicy portalu wymieniają się uwagami w temacie niewiadomego aczkolwiek rzecz jasna nieudowodnionego plagiatu. Dialog i wymiana argumentów toczą się w pokoju czata poświęconego opiniom o Training Partners
Poruszane kwestia wyzwoliły adrenalinę debatujących miłośnikow symulacji. Co drugi ekspert ma mimo szczątkowej ilości faktów ugruntowane silnie zdanie. Analizowane są możliwości sprawy karnej. Rekomendujemy przejrzeć się debacie.
A tak na boku – problem praw autorskich gier szkoleniowych jest przedmiotem sporu nawet sędziów i nikt go definitywnie nie rozwiązał. Szkoleniowcy organizujący kursy biznesowe, konferencje sprzedażowe czy coaching mają szereg kontrowersji prawnych. Również prawodawstwo unijne nie ułatwiają sprawy.
Zapraszamy do wyrażania własnych opinii.
Chwilówka
Biuro rachunkowe
Usługi księgowe
Agencja reklamowa

Inne wpisy:

Categories: Biznes

Comments are closed.